Artykuł sponsorowany

Jak zabudowa ścian bocznych w stalowej wiacie magazynowej zmienia obciążenia wiatrowe i warunki składowania

Jak zabudowa ścian bocznych w stalowej wiacie magazynowej zmienia obciążenia wiatrowe i warunki składowania

Decyzja o zagospodarowaniu placu składowego często sprowadza się do wyboru między w pełni otwartym zadaszeniem a konstrukcją posiadającą częściową zabudowę ścian bocznych. Otwarta przestrzeń pod dachem ułatwia swobodny przepływ towarów, ale bezpośrednio naraża ładunki na działanie zmiennych czynników atmosferycznych. Wprowadzenie nawet fragmentarycznych osłon ściennych radykalnie zmienia parametry przechowywania produktów. Zabieg ten modyfikuje jednocześnie rozkład obciążenia wiatrem oddziałującego na cały stalowy szkielet nośny. Inwestorzy muszą dokładnie zważyć priorytety operacyjne przed zatwierdzeniem ostatecznego kształtu obiektu, uwzględniając rygorystyczne wytyczne projektowe dla infrastruktury przemysłowej.

Zmiana rozkładu sił aerodynamicznych po dodaniu ścian

Wiatr przepływający swobodnie pod dachem konstrukcji pozbawionej osłon bocznych generuje zjawisko tak zwanego tunelu aerodynamicznego. Pędzące masy powietrza wywołują intensywne siły ssące na połaci dachowej oraz na elementach nośnych usytuowanych od strony zawietrznej. Zgodnie z wytycznymi normy Eurokod 1-1-4 obiekty wyposażone wyłącznie w zadaszenie podlegają zupełnie innym współczynnikom ciśnienia zewnętrznego i wewnętrznego niż klasyczne budynki zamknięte. Wielkość tych naprężeń różni się znacznie w zależności od strefy wiatrowej przypisanej do konkretnej lokalizacji.

Wprowadzenie przegród wykonanych z blachy trapezowej gwałtownie przerywa ten swobodny strumień. Z jednej strony mniejsza przepustowość przepływu obniża zjawisko odrywania poszycia przez ssanie. Z drugiej strony tworzy zupełnie nowe strefy silnego parcia na zadaszone nawietrzne płaszczyzny pionowe. Skutkuje to kumulacją obciążeń przenoszonych bezpośrednio na skrajne ramy portalowe. Wyposażone w osłony boczne wiaty stalowe magazynowe wymagają z tego powodu zastosowania znacznie sztywniejszych profili słupów. Konstruktor musi precyzyjnie dobrać przekroje blachownic, aby zapobiec odkształceniom całego szkieletu przy gwałtownych porywach burzowych. Uwzględnia się przy tym współczynnik blokady przestrzeni, który matematycznie opisuje stosunek powierzchni zabudowanej do całkowitego prześwitu pod zadaszeniem.

Wymagania logistyczne a standard ochrony ładunków

Wysokość i stopień zabudowy boków zależą w dużej mierze od parametrów fizykochemicznych gromadzonego asortymentu. Palety zawierające materiały higroskopijne lub kartonowe opakowania wymagają bezwzględnego odseparowania od zacinającego deszczu. W przypadku hal całkowicie otwartych silny wiatr wtłacza opady pod dużym kątem, co grozi zamoczeniem ładunków ustawionych nawet kilka metrów od krawędzi dachu. Składowanie chemii przemysłowej, nawozów czy artykułów w miękkiej folii wymusza również blokowanie bezpośredniej ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe. Nadmierne nasłonecznienie doprowadza do szybkiej degradacji zewnętrznych warstw zabezpieczających produkt. Montaż niepełnych wygrodzeń o wysokości około trzech metrów od poziomu gruntu skutecznie rozwiązuje większość problemów związanych z negatywnym wpływem pogody.

Taka ingerencja w bryłę zadaszenia pociąga za sobą natychmiastowe zmiany w organizacji ruchu maszyn manipulacyjnych. Całkowicie otwarta przestrzeń pozwala operatorom na poprzeczną obsługę wideł z każdej strony, co do minimum skraca cykle przeładunkowe standardowymi wózkami czołowymi. Zabudowa boków ogranicza ten swobodny manewr, wymuszając ruch wyłącznie wzdłuż głównych korytarzy komunikacyjnych lub od strony ścian szczytowych. Inżynierowie zakładu produkcyjnego AGICO zaznaczają, że odpowiednie rozplanowanie rozstawu głównych słupów przy częściowych osłonach pozwala zachować wysoką płynność przejazdów. Wymaga to jednak dobrania odpowiedniego promienia skrętu maszyn i zaprojektowania szerszych dróg dojazdowych, co odczuwalnie zmniejsza użyteczną powierzchnię samej strefy składowania.

Kompromis między tempem pracy a bezpieczeństwem

Ostateczna konfiguracja zadaszonego placu składowego zawsze stanowi wynik trudnego bilansu między maksymalną przepustowością logistyczną a wymogami ochrony ładunków. Pozostawienie swobodnego dostępu z czterech stron zauważalnie ułatwia pracę kierowcom wózków widłowych. Ciężar zabezpieczenia asortymentu przesuwa się jednak wtedy w całości na szczelność folii stretch i wytrzymałość opakowań jednostkowych. Wdrożenie stałych kurtyn trapezowych na ścianach podłużnych zmusza zarządców do przearanżowania utartych ścieżek transportowych. Oznacza to również konieczność wzmocnienia stalowego szkieletu nośnego zgodnie z rygorami normy wiatrowej. Rzetelna analiza wrażliwości przetrzymywanych produktów ułatwia zaplanowanie układu przestrzennego w taki sposób, aby wyższa stabilność materiałów zrekompensowała koszty cięższej konstrukcji stalowej.